WYDARZENIA
 Bezpłatne webinaryKonferencje, szkolenia, warsztaty

Recenzje za granty
O braku bezstronności i obiektywizmu w recenzowaniu dorobku naukowego kandydata do stopnia czy tytułu, pisałam w artykule Dobre praktyki czy dobrzy koledzy? Tymczasem okazje się, że koledzy mogą załatwić recenzentów, którzy ocenią dorobek naukowy pozytywnie lub negatywnie, ale i dorobek niezbędny do awansu naukowego, pytania habilitacyjne czy dziedzinę, w której składa się wniosek awansowy.

Wiemy o tym z korespondencji, która trafiła pocztą tradycyjną na adres Fundacji Science Watch Polska. W kopercie znajdowały się maile ujawniające działania środowiska profesorskiego związane z przeprowadzaniem awansów naukowych.

Niestety w dobie informatyzacji zdarza się, że maile ulegają upublicznieniu. I gdyby nie „wyciek” informacji nigdy nie dowiedzielibyśmy się o wielu aferach politycznych, gospodarczych czy naukowych. Tym razem plik wydrukowanych maili trafił na adres Fundacji.

Konflikt interesów czy możliwość korupcji

Jeden z maili, który trafił do Fundacji wskazuje na bardzo niebezpieczne zjawisko – możliwość wywierania wpływu korupcyjnego i osiągania korzyści finansowych przez recenzenta, na osobę, która ubiegała się o tytuł profesora. Warto wspomnieć, że wydany w 2010 r. dokument – Dobre praktyki w procedurach recenzyjnych wyraźnie wskazuje czym jest konflikt interesów.

„(…) recenzowania podjąć się może wyłącznie osoba, której nie łączą z autorem recenzowanego dzieła ani z podmiotem zamawiającym recenzję stosunki mogące wpłynąć na rzetelność i obiektywność recenzji oraz jej publiczną wiarygodność. Każda sytuacja, w której recenzent mógłby odnieść korzyść z napisania pozytywnej bądź negatywnej recenzji, w tym również recenzja nierzetelna, oznacza konflikt interesów”

Tymczasem we wspomnianej korespondencji mailowej, która trafiła do Fundacji czytamy:

Witam Tomeczku
Napisałem – wysłałem faksem do Oli dzisiaj  - wysłałem tradycyjną pocztą także dzisiaj – była konieczność aby wszystko jutro przed Komisja było i to zrobiłem… Miałem dwie wersje – jedną administracyjną na bazie dokumentacji – b. dobrze przygotowanej przez Ciebie i można było wklejać – zrezygnowałem. Napisałem w nocy tak jak czułem – od siebie – bardziej refleksyjnie – coś może w przyszłości razem zaplanujemy lub włączysz mnie do grantu na temat XYZ…
Wysyłam Ci i jak najcieplej pozdrawiam – do zobaczenia w piątek – będę na posiedzeniu... (imiona zmienione, poprawiono błędy w pisowni).

W przedstawionym mailu widać nie tylko ogromną zażyłość korespondentów, która świadczy o występowaniu konfliktu interesów, ale należy zastanowić się, czy recenzent oczekuje korzyści finansowych w zamian za napisanie pozytywnej recenzji?

Dzieci znanych profesorów

Powszechnie wiadomo, że dzieci znanych osób mają ułatwioną ścieżkę kariery. Jak się okazuje taka sytuacja dotyczy również nauki. Rodzice potrafią zatroszczyć się o dorobek naukowy swoich dzieci niezbędny do złożenia dokumentów w postępowaniu awansowym. Wystarczy jedno kliknięcie i mail do zaprzyjaźnionych osób, które mogą pomóc w wypromowaniu pociechy, gotowy.

Mam wielką prośbę. Może potrzebujesz w najbliższym czasie recenzenta do doktoratu przygotowywanego pod Twoim kierunkiem. Nie chodzi o mnie ale o dr hab. Mariolę Z. Pilnie potrzebuje do swojego dorobku – recenzowania doktoratu… Daj znać jak możesz… Pozdrawiam najcieplej

Droga Agato, Mam do Ciebie wielką prośbę… Otóż Mariolka potrzebuje pilnie do awansu recenzji doktoratu. Oczywiście w ramach jej zainteresowań (…). Może jest taka możliwość aby dać jej szanse i zaprosić do recenzowania pracy które w najbliższym czasie będą u Ciebie na wydziale prowadzone… Bardzo proszę o informację… Pozdrawiam jak najcieplej (imię zmienione).

Z informacji znalezionych w internecie wynika, że recenzja doktoratu została sporządzona, a latorośl ubiega się o tytuł profesora na jednej z publicznych uczelni.

Ustalanie dziedziny

Podczas postępowań habilitacyjnych wielokrotnie pojawia się problem polegający na tym, że recenzenci odmawiają nadania stopnia z powodu zaliczenia dorobku do innej dziedziny naukowej niż aplikuje habilitant.

Tymczasem z otrzymanej przez Fundację korespondencji wynika, że wystarczy jeden mail osoby decyzyjnej, aby dorobek naukowy habilitanta zmienić z dziedziny A na dziedzinę B.

Irenko, Nie ma żadnego problemu – wiem, że się porządnie oczytuje, a pytanie z mojego i Twojego punktu widzenia jest potrzebne (…) Zwróciłem się do Ciebie, gdyż Twoje zdanie będzie wiodące, aby nie zaliczać jej dorobku – jak będziecie dyskutować do (A) a do (B) (imię zmienione).

Pytania habilitacyjne

Kolokwium habilitacyjne zgodnie z Ustawą 2.0 obowiązuje w naukach humanistycznych i społecznych. Kolokwium jest jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć dla osoby ubiegającej się o awans. Nie ma ustalonych ram merytorycznych pytań, nigdy nie wiadomo czego pytanie będzie dotyczyło oraz czy odpowiedź habilitanta będzie satysfakcjonująca dla komisji.

Jednak są osoby, którym oszczędzono takiego stresu, gdyż pytania są odpowiednio wcześniej ustalane. Wystarczy jeden mail do koleżanki z komisji habilitacyjnej.

Nie rezygnuj – broń Boże z tego pytania o metodologii (...) - tradycyjne i nowe trendy – jak wiem ona porządnie się w przygotowała - jak możesz to właśnie o metodologię (…) zapytaj jako dyscyplinę z tradycjami. Nie zmieniaj – nie o to mi chodziło – Agnieszka zna pytania i nie chciałbym aby następowała jakaś zmiana (imię zmienione).

Reakcja autora maili

Przed podjęciem decyzji o publikacji artykułu, zwróciłam się do autora maili z prośbą o komentarz. Zeskanowałam otrzymane maile i wysłałam listę pytań oczekując na merytoryczną odpowiedź. Odpowiedź przyszła po 3 godzinach:

Szanowana Pani,
Nie mam w tym nic co miałbym ukrywać i wyjaśniać.
Pozdrawiam

Konkluzja

Przedstawione fakty pokazują, że podczas awansów naukowych nie liczy się pracowitość, kreatywność czy osiągnięcia naukowe, które zawsze można zwiększyć, korzystając z odpowiednich kontaktów towarzyskich.
Zatem ten, kto nie jest w „towarzystwie naukowym”, prawdopodobnie nigdy nie będzie miał zaszczytu do niego należeć. Pisał o tym pewien znany profesor w korespondencji skierowanej bezpośrednio do mnie:

To Pani chce wejść do pewnego towarzystwa i jeśli to towarzystwo (być może bardzo podejrzane, ale wtedy po co doń wchodzić?) Pani nie chce wśród siebie, to nic Pani na to nie poradzi.

Joanna Gruba

W związku z bardzo niebezpiecznym zjawiskiem, możliwości korupcji w środowisku naukowym, zorganizowaliśmy dla Państwa szkolenie pt.

Zapobieganie korupcji i nadużyciom na uczelniach i w szkołach,

które odbędzie się 8 kwietnia br. (w poniedziałek) w godzinach od 9:00 do 15:00.

Rejestracja na szkolenie

 

 

Dodaj komentarz

3.png0.png2.png4.png1.png3.png5.png